Dudek: problemy inflacyjne w Polsce zostały zamrożone, ta inflacja jest przypudrowana. TVN24 "Ona jest także skutkiem naszych działań". Prezydent Duda o inflacji. W danych z początku roku Inflacja po wyłączeniu cen żywności i energii we wrześniu wyniosła 10,7 procent rok do roku - podał Narodowy Bank Polski. Dla porównania w sierpniu był to poziom 9,9 procent. Inflacja w Polsce. Potwierdziły się przypuszczenia. 398. Inflacja w Polsce w czerwcu 2023 r. wyniosła 11,5 proc. To dokładnie tyle samo, ile podano w ramach wstępnego szacunku pod koniec Wskaźnik CPI dla inflacji w Polsce, w ujęciu rocznym, w grudniu spadnie drugi miesiąc z rzędu. Tak wynika z wstępnych danych, opublikowanych dziś przez GUS. 16,6% r/r – tyle wyniosła wstępnie inflacja w Polsce w grudniu 2022. Prognozy były w przedziale 17,0-17,5%, a konsensus mówił 17,3%. W listopadzie CPI sięgał 17,5% r/r. . Inflacja bazowa w czerwcu wyniosła 9,1 proc. wobec 8,5 proc. miesiąc wcześniej - podał Narodowy Bank Polski w komunikacie. To najgorszy wynik od 2001 roku, kiedy zaczęto prowadzić zestawienia. Inflacja bazowa to miara pokazująca zmiany cen dóbr i usług, na które polityka pieniężna prowadzona przez bank centralny nie ma realnego wpływu, bo są kształtowane na rynkach światowych (jak ceny energii) oraz są wynikiem szeregu zjawisk, np. pogody (ceny żywności). Z inflacji bazowej wyłączono więc dwie pozycje (energię i żywność), które w ostatnich miesiącach w największym stopniu odpowiadały za wzrost cen. Inflacja bazowa najwyższa od ponad 20 lat Inflacja bazowa w czerwcu wyniosła 9,1 proc. To więcej niż w poprzednim miesiącu i najwięcej od ponad 20 lat, ale też mniej niż zakładali ekonomiści (przewidywali, że wyniesie 9,3 proc.). Narodowy Bank Polski co miesiąc wylicza cztery wskaźniki inflacji bazowej, co, jak przekonuje w komunikacie, pozwala lepiej zrozumieć charakter inflacji w Polsce. W czerwcu w ujęciu rok do roku inflacja wyniosła: po wyłączeniu cen administrowanych (podlegających kontroli państwa) – 15,9 proc., wobec 14,0 proc. miesiąc wcześniej; po wyłączeniu cen najbardziej zmiennych – 11,2 proc., wobec 10,4 proc. miesiąc wcześniej; po wyłączeniu cen żywności i energii – 9,1 proc., wobec 8,5 proc. miesiąc wcześniej. „Najczęściej używanym przez analityków wskaźnikiem jest wskaźnik inflacji po wyłączeniu cen żywności i energii. Pokazuje on tendencje cen tych dóbr i usług, na które polityka pieniężna prowadzona przez bank centralny ma relatywnie duży wpływ. Ceny energii (w tym paliw) są bowiem ustalane nie na rynku krajowym, lecz na rynkach światowych, czasem również pod wpływem spekulacji. Ceny żywności w dużej mierze zależą od pogody i bieżącej sytuacji na krajowym i światowym rynku rolnym” – napisał NBP. Czytaj też:Dwa kroki do 20 proc. inflacji? Ekonomista: możemy robić założenia, a później to wszystko się wywróci 1 kwietnia 2022, 10:04. 3 min czytania Patrząc na ceny paliw, można było się tego obawiać. Inflacja roczna w marcu była dwucyfrowa i wyniosła 10,9 proc. – podał w piątek GUS w tzw. szybkim szacunku. To polski rekord XXI wieku i najwyższy wzrost cen konsumpcyjnych od lipca 2000 r. Analitycy spodziewali się dużo niższego wskaźnika. Tak szybko ceny w tym wieku jeszcze nie rosły. Wbrew pozorom największy wpływ mają na to wcale nie paliwa. | Foto: RossHelen, Jacek Frączyk / Shutterstock Inflacja w marcu okazała się wyższa od oczekiwań analityków i najwyższa od lipca 2000 r. Wbrew pozorom nie wpłynęły na to najbardziej ceny paliw samochodowych, ale ceny nośników energii, które mają w koszyku inflacyjnym dużo większą wagę niż paliwa W skali miesiąca ceny konsumpcyjne wzrosły o aż 3,2 proc. To najwyższy wzrost od 26 lat Więcej takich informacji znajdziesz na stronie głównej Onetu Ostatniego dnia marca Joe Biden ogłosił plan obniżenia cen ropy naftowej, uruchamiając rezerwy strategiczne. Wszystko to w ramach działań odnośnie do planowanych ostrych sankcji na Rosję i blokady eksportu jej węglowodorów. Notowania ropy naftowej natychmiast poszły w dół w pobliże 100 dol. za baryłkę, ale na ceny marcowe na stacjach paliw to jeszcze z oczywistych względów nie wpłynęło. Pozostała część artykułu pod materiałem wideo. W rezultacie obserwowane na stacjach ponad 7 zł za litr musiało się odbić na inflacji i się odbiło. Wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych wzrósł w ciągu roku o aż 10,9 proc. – podał w piątek GUS. Analitycy spodziewali się 10,1 proc., więc wynik jest gorszy od oczekiwań. To tak zwany szybki szacunek, który może być jeszcze zweryfikowany, a bardziej szczegółowe wyliczenia pojawią się 15 kwietnia. Zwykle ten szybki szacunek jest jednak bliski wyliczeniom ostatecznym. Dane nie są optymistyczne, bo w historii wyższego wzrostu cen trzeba szukać aż w lipcu 2000 r., czyli do XX wieku. Dotychczasowy rekord inflacji (CPI) bieżącego wieku ustanowiony został w styczniu br. i wynosił 9,4 proc. rdr. Czytaj także w BUSINESS INSIDER – To niestety nie jest kiepski żart na prima aprilis – komentują analitycy Banku Pekao. – Wzrost inflacji będzie dwucyfrowy przez resztę roku – oceniają ekonomiści Polskiego Instytutu Ekonomicznego. – W nadchodzących miesiącach spodziewamy się dynamicznego wzrostu cen żywności. Rosyjska agresja na Ukrainę doprowadziła do skokowego wzrostu cen pszenicy i pozostałych zbóż. Zerwany został także handel nawozami między Unią Europejską i Rosją. Wysokie podwyżki obserwujemy już obecnie na rynkach hurtowych i już teraz zaczynają przekładać się na ceny detaliczne – dodają. Oto co zadecydowało o tak złym wyniku. Paliwa podrożały o aż 33,5 proc. rdr, żywność i napoje bezalkoholowe – o 9,2 proc. rdr, a nośniki energii (prąd, gaz, opał, ciepło) – o 23,9 proc. rdr. Paliwo w koszyku inflacyjnym na 2022 r. stanowi 5,93 proc. wagi, żywność i napoje bezalkoholowe – 26,59 proc., a nośniki energii – 11,21 proc., więc to nośniki energii a nie paliwa do samochodów osobowych miały największy wpływ na wzrost wskaźnika CPI. Dalszy ciąg tekstu pod materiałem wideo W porównaniu z lutym inflacja wzrosła o 3,2 proc., z czego najszybciej drożały paliwa – o 28 proc. Tak szybko w skali miesiąca inflacja nie rosła od 26 lat, a konkretnie od stycznia 1996 r. Inflacja rośnie w Europie Nie tylko my borykamy się ze wzrostem cen, choć z racji konstrukcji koszyka inflacyjnego, czyli większego niż np. w Niemczech udziału towarów a nie usług wskaźnik rośnie u nas przez to dużo szybciej, bo najszybciej na świecie drożeją właśnie towary. W Hiszpanii inflacja CPI wzrosła w marcu o 9,8 proc. rdr, w Niemczech o 7,3 proc., we Włoszech o 6,7 proc., a we Francji o 4,5 proc. Względnie niski wzrost cen odnotowuje Szwajcaria – 2,4-procentowy. Ekonomiści mBanku ocenili, że źródłem inflacji w Niemczech jest wzrost cen towarów, a w przypadku usług widoczna jest stabilizacja. "Konsensus na inflację niemiecką był znacząco niedoszacowany. Prawdziwa liczba na marzec to 7,3 proc. To wyrównanie odczytu z listopada 1981 r." – napisali na Twitterze. Główny Urząd Statystyczny poinformował, że inflacja w marcu 2022 r. w Polsce wyniosła 10,9% i była najwyższa od lipca 2000 r. czyli od 22 lat. Wzrost cen ma związek z konsekwencjami wojny w Ukrainie, poprzez osłabienie złotówki i wzrost cen paliw. Drożeje także cen jest niestety wyższy od prognoz analityków. Paliwa podrożały w ciągu zaledwie jednego miesiąca o 28%, energia o 4,4%, a żywność o 2,2%. To niestety nie koniec. Wzrost cen paliw i nawozów przełoży się na dalszy wzrost cen żywności. Kolejne firmy zapowiadają w tym roku także podwyżki cen towarów i się, że niestety nie jest to żart a trudna rzeczywistość. Inflacja w Polsce w lipcu 2022 roku mogła być niższa niż w czerwcu. Ale o ostatecznym wyniku przesądzą ceny paliwa i wyniosła inflacja w lipcu w Polsce? Wstępne dane na ten temat opublikuje 29 czerwca Główny Urząd Statystyczny (GUS).Ekonomiści ING Banku Śląskiego, mBanku i PKO BP wskazują, że poziom wzrostu cen w upływającym miesiącu mógł być mniejszy niż jeszcze w czerwcu. Ale te prognozy mogą stać pod znakiem zapytania z powodu rekordowych cen na stacjach paliw– Nasze wstępne prognozy wskazują, że inflacja CPI mogła się nieznacznie obniżyć względem czerwca (kiedy wyniosła 15,5 proc. w ujęciu rocznym), z uwagi na wyraźny spadek cen paliw po wprowadzeniu przez dominującego gracza na tym rynku letniej promocji, która skłoniła innych sprzedawców do obniżek cen w podobnej skali – piszą w dzienniku bankowym analitycy o promocję, którą wprowadził na początku miesiąca PKN Orlen. Zarejestrowani w programie lojalnościowym klienci mogą do określonego limitu tankować uniknąć odpływu klientów do konkurencji, podobne promocje zaczęły wprowadzać inne sieci, Lotos, BP i Moya. Więcej pisaliśmy o tym obniżki cen na stacjach pozwoliły także spadające ceny ropy. Surowiec ten tanieje już od trzech z węglemAle szanse na niższy niż miesiąc temu odczyt inflacji mogą obniżyć szalejące ceny węgla. To paliwo stałe jest rekordowo drogie. W Polsce do tego jest praktycznie niedostępne dla prywatnych odbiorców.– O ile w obecnym środowisku nie możemy wykluczyć kolejnego zwrotu akcji, to na ten moment wydaje się, że czerwiec mógł ustanowić (przynajmniej tegoroczny) szczyt – podawali 10 dni temu ekonomiści w dzisiejszym komentarzu wskazują:– Komentując poprzedni odczyt zwracaliśmy uwagę, że to może być inflacyjna górka. Jedynym elementem, który może tu pomieszać szyki jest ustawa o dodatku węglowym, która zakłada wypłatę bezpośredniego wsparcia dla konsumentów, wejdzie w życie najwcześniej w przyszłym swoją prognozę na temat inflacji mBank planuje podać w czwartek, dzień przed publikacją danych przez wyższych cen węgla, spadku inflacji w lipcu spodziewają się analitycy PKO Banku Polskiego.– Oczekujemy pierwszego od czerwca 2021 spadku wskaźnika inflacji (wyłączając luty 2022 ze spadkiem inflacji wynikającym z Tarczy Antyinflacyjnej). Wpływ obniżenia globalnych cen ropy oraz wyhamowanie miesięcznych dynamik cen żywności przeważy najpewniej nad dalszymi wzrostami cen nośników energii (opału) – też:Dodatek węglowy: co trzeba wiedzieć o nowym świadczeniu [EXPLAINER]Gaz płynie do Europy. Rosja wznowiła dostawy przez Nord Stream 1Ceny paliw spadły. Ile kosztuje benzyna i olej napędowy na stacjach?Inflacja najwyższa od 25 lat. Nastroje konsumenckie nie w formieNasza własna inflacja. W kogo najbardziej uderzył wzrost cen?Martyna MaciuchWydawczyni w 300Gospodarce, specjalizuje się w tematyce podatkowej. Absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego.

inflacja w polsce w 2000 roku wyniosła 10